Taras dobrze wyłożony

Wykończenie tarasu nie jest rozwiązaniem tanim ani prostym, dlatego tak duży nacisk kładzie się na poprawne położenie wszystkich pokrywających go warstw. Jeśli o to zadbamy, nasi klienci, zamiast borykać się z wieloma usterkami, będą mogli bez przeszkód zażywać relaksu. Jak uniknąć błędów przy uszczelnianiu tarasu – podpowiada doświadczony wykonawca, pan Damian Drabicki.

Taras to newralgiczny element budynku z racji szczególnej podatności na wpływ czynników atmosferycznych, termicznych czy mechanicznych. Wilgoć i obecność mostków cieplnych są przyczyną korozji oraz przemarzania stropów. Zmienna temperatura powoduje odkształcenia, a woda oddziałuje destrukcyjnie. Aby zapobiec ewentualnym usterkom, profesjonaliści muszą pamiętać o poprawnym wykonywaniu konstrukcji tarasu oraz zapewnieniu szczelności podłoża.

Konstrukcje tarasów

Budowa warstw na tarasie jest inna w przypadku konstrukcji naziemnej, a inna dla nadziemnej. Wybór materiałów i ułożenie warstw uzależniam od sposobu odprowadzania wody. Stosuję układ powierzchniowy lub drenażowy. W tym pierwszym odprowadzanie wody opadowej następuje po powierzchni użytkowej, którą najczęściej jest okładzina ceramiczna lub żywiczna. W przypadku ceramiki stosuję uszczelnienia zespolone, czyli podpłytkowe, gdzie materiał jest bezpośrednio połączony z hydroizolacją. Przy układzie drenażowym zakładam możliwość wnikania wody opadowej w warstwę wierzchnią konstrukcji tarasu (żywica z kamyczkami), jej odprowadzenie następuje bezpośrednio z powierzchni hydroizolacji.

Wytyczne projektowe i wykonawcze

Głównym zadaniem powłok hydroizolacyjnych jest niedopuszczenie do wnikania wody lub wilgoci w kolejne warstwy, bo może to powodować niszczenie elementów konstrukcyjnych. To ważne zwłaszcza zimą przy minusowej temperaturze, kiedy woda zamarza i rozsadza konstrukcję, oraz latem, gdy podczas upałów odparowanie wody i wilgoci oraz zmiany temperatur powodują powstawanie naprężeń i odkształceń. Dobierając technologię i materiały do wykonania poszczególnych warstw tarasu, uwzględniam więc nie tylko walory estetyczne nawierzchni i oczekiwania inwestora. O wiele ważniejsze są dla mnie: konstrukcja płyty nośnej, warstwy spadkowej i dociskowej, usytuowanie, a także planowane wykończenie powierzchni. Przy doborze materiałów zwracam uwagę na ich przeznaczenie, jakość i parametry techniczne.

Oczywiście, równie ważne jest staranne i profesjonalne zrealizowanie prac. W odpowiedniej kolejności układam więc warstwy konstrukcji i zabezpieczam przed zawilgoceniem. Zawsze uwzględniam wytyczne producentów dotyczące warunków pogodowych towarzyszących wykonywanym pracom.

Jakie produkty na taras nad pomieszczeniem ogrzewanym?

Taras nad ogrzewanym pomieszczeniem jest szczególnie narażony na różnice temperatur i związane z tym odkształcanie się materiałów. Dlatego do uszczelniania tego typu konstrukcji używam systemu Ceresit. Składa się on z dwóch elastycznych warstw hydroizolacyjnych: izolacji głównej (samoprzylepna membrana izolacyjna BT 18) oraz podpłytkowej (elastyczna, dwuskładnikowa powłoka wodoszczelna CR 166). Warstwę spadkową robię szybko z twardniejącej masy posadzkowej CN 87, ułożonej na warstwie kontaktowej z tego samego materiału, z dodatkiem emulsji
CC 81. Minimalna grubość części spadkowej w najcieńszym miejscu musi być większa niż 10 mm.

Na tym etapie wykonuję obróbki blacharskie, umieszczam je w warstwie spadkowej. Powierzchnię gruntuję preparatem BT 26. Gruntowania nie potrzebują podłoża z tworzyw sztucznych i metali.

Na zagruntowanej warstwie spadkowej przyklejam potem izolację przeciwwodną z membrany samoprzylepnej Ceresit BT 18. Wyprowadzam ją na wysokość jastrychu dociskowego, gdy np. nie można wyciąć ocieplenia ściany (nie przyklei się do niej CR 166, którą potem wyprowadzam na powierzchnie pionowe), albo na 20–30 cm powyżej górnego poziomu nawierzchni tarasu (jeśli BT 18 przykryta jest styropianem).

Na izolacji układam matę drenażową, która zapewnia szybkie odprowadzenie wody z ewentualnych przecieków i wykropleń. Na niej z kolei umieszczam izolację termiczną z materiału odpornego na zawilgocenie, zabezpieczając od góry warstwą poliestrowej włókniny odsączającej o gramaturze 120–150 g/m2. Następnie – z masy Ceresit CN 87 – robię warstwę dociskową o grubości min. 45 mm.

Nie można zapomnieć o dylatacjach – podczas aplikacji powłoki izolacyjnej stosuję wklejaną w nią taśmę uszczelniającą CL 152. W miejscu dylatacji na taśmie formuję zagłębienie, umożliwiające jej pracę podczas eksploatacji tarasu.

Na powierzchnię jastrychu nakładam izolację podpłytkową z elastycznej powłoki izolacyjnej CR 166. W linii przebiegu szczelin dylatacyjnych, w narożach oraz na połączeniu izolacji mineralnej z obróbką w warstwę izolacji wklejam taśmę uszczelniającą CL 152. Tarasy to podłoża krytyczne, dlatego przy układaniu płytek stosuję wysokoelastyczną zaprawę klejącą CM 17 Super Flexible. Ma ona dużą siłę klejenia, rozlewną konsystencję i wydłużony czas otwarty. Do spoinowania ceramiki służy mi elastyczna, wodoodporna fuga Ceresit CE 43. Można wypełniać nią spoiny o szerokości 20 mm. Dla jakości całego systemu ważne jest, aby nie opuszczać żadnego z elementów. W przypadku uszczelniania dylatacji w okładzinie ceramicznej w szczeliny wciskam m.in. polipropylenowy sznur dylatacyjny CS 40.

Trudne miejsca

Podczas wykonywania hydroizolacji w obrębie tarasu szczególną uwagę należy zwrócić na newralgiczne miejsca. Należą do nich: dylatacje konstrukcyjne, przebicia instalacyjne (przejścia rur spustowych, mocowania słupów balustrad), same balustrady, progi drzwi balkonowych oraz ściany. Bezwzględnie trzeba pamiętać o prawidłowym przenoszeniu dylatacji i zastosowaniu przy tym odpowiednich materiałów hydroizolacyjnych o wysokim wydłużeniu i odpowiedniej wytrzymałości mechanicznej na rozciąganie. W miejscach przebić powinny być użyte wpusty wyposażone w kołnierze umożliwiające wklejenie w warstwę hydroizolacyjną. Właściwe zakończenie krawędzi tej powłoki na powierzchni elementów okalających taras wymaga wyprowadzenia jej na odpowiednią wysokość, co zablokuje wnikanie pod nią wody.

W przypadku balkonów i tarasów (starych lub nowych) bardzo często stosuję podwójne uszczelnienie w miejscu ich połączenia ze ścianą. Na wysokości cokołu, czyli ok. 10–15 cm, wycinam styropian ocieplający ścianę, dzięki czemu mam dostęp do pustaka lub cegły. Tam, po wyrównaniu specjalną matą, wykonuję (właśnie na wysokości 10–15 cm) izolację pionową i poziomą z produktów Ceresit
CL 152, CR 166 i BT 18. Następnie uzupełniam styropianem, uszczelniam i kleję, np. CT 84 Express. Kolejnym etapem jest zaciągnięcie klejem Ceresit ZS na siatce i ponowne użycie CL 152 i CR 166. Moim zdaniem warto stosować takie podwójne zabezpieczenie ze względu na różne tynki elewacyjne, które mniej lub bardziej wchłaniają wodę opadową. Spotkałem się z przenikaniem wody pod cokół i przeciekaniem jej do środka konstrukcji. Jeżeli omijam wspomniany etap, to nad cokolikiem z płytek lub żywicy montuję listwę, którą wcinam pod tynk i uszczelniam. Czasem układam hydroizolację podpłytkową w postaci elastycznej powłoki CR 166 – jako zabezpieczenie konstrukcji żelbetowych narażonych na korozję. Zastosowanie moich metod daje gwarancję, że wykonany taras będzie w 100% szczelny.

Błędy popełniane przy wykonywaniu konstrukcji tarasu

•projektowe i konstrukcyjne:

– nieprawidłowe zaplanowanie spadków (do wewnątrz) oraz mocowań balustrad od góry (co powoduje przebicie izolacji),
– stosowanie paroizolacji w postaci pap wierzchniego krycia, a także projektowanie warstwy dociskowej ze spadkiem zamiast spadkowej bezpośrednio na stropie tarasu,

– umieszczanie profili krawędziowych (obróbek blacharskich) pod warstwą dociskową,

– brak dylatacji termicznych oraz skurczowych warstwy dociskowej;

• materiałowe:

– dobór produktów, które nie spełniają podstawowych wymagań stawianych wyrobom przeznaczonym do stosowania na zewnątrz, zwłaszcza na takich elementach, jak obciążone powierzchnie tarasów;

• wykonawcze:

– niestosowanie się do wytycznych projektowych oraz zaleceń producenta materiałów,

– brak spadków na powierzchni,

– brak ciągłości powłok hydroizolacyjnych i ich szczelnego łączenia,

– zastosowanie złej jakości materiałów do wykonywania warstwy spadkowej i dociskowej,

– niedokładne wypełnienie zaprawą klejową przestrzeni pod płytkami,

– niestosowanie dodatkowych systemów uszczelnień dylatacji,

– brak dylatacji słupków balustradowych (mocowanych
od góry) i ich uszczelnienia,

– niewłaściwe mocowanie profili krawędziowych oraz obróbki blacharskiej,

– dobór nieodpowiednich materiałów hydroizolacyjnych, stosowanie papy lub hydroizolacji bitumicznych bezpośrednio pod płytkami.